RSS
 

Ogrodowe szaleństwa

01 Lip

Wiecie co jest najlepsze w posiadaniu ogrodu? To że można dzieciaki wypuścić na dwór i mieć pewność, że bawią sie bezpiecznie. Oczywiście najpierw trzeba wszystko przygotować po swojemu – i mieć zamykaną bramę. Dzięki temu – mamy pewność, że oprócz zdartego kolana – nic naszym dzieciom nie grozi! Ja uwielbiam robić sobie kawkę i i siadać na tarasie.

W tym roku dość późno wyjęliśmy wszystkie zabawki – bo jakoś pogoda nie rozpieszczała. Nadal nie jest najlepiej – bo właściwie na palcach jednej ręki można policzyć dni, kiedy świeciło słońce. A tak ciągle deszcze i deszcze. Mam wrażenie, że wiosna lepiej nas dopieściła – niż tegoroczne lato! Huśtawka wyjęta w marcu była częściej używana w kwietniu i maju – niż cała reszta przez cały czerwiec. Jedynie Boże Ciało w miarę dopisało.

No cóż – będzie trzeba jednak planować wakacje za granicą – żeby mieć pewność, że będzie słońce i dzieciaki uzupełnią witaminkę D!

 
Możliwość komentowania Ogrodowe szaleństwa została wyłączona

Kategoria: wybory

 

Komentowanie wyłączone.